Historia wsi Zawonie
Moment założenia wsi ginie w mrokach historii. Zawonie było niewielką wioską położoną nad Bugiem, na lewym brzegu rzeki, liczącą przed II wojną światową około 200 mieszkańców narodowości polskiej. Stanowiła swego rodzaju wyspę polskości, bowiem okoliczne wioski w większości zamieszkane były przez ludność ukraińską. W Zawoniu było 37 gospodarstw, szkoła i kaplica. Mieszkańcy prowadzili spółdzielczy sklep oraz wiele innych przedsięwzięć miało charakter wspólnotowy. Prawie połowa mieszkańców nosiła nazwisko Kisielewicz (zapisywane również Kisilewicz). Z tego powodu wielu miało przydomki typu „Zakaplicznyj” (mieszkający za kaplicą).
W roku 1943, Zawonie na swoją siedzibę wybrał działający w okolicy radziecki oddział partyzancki pod dowództwem kpt. Iwana Moroza. Mieszkańcy chociaż niechętnie udzielali pomocy i schronienia również partyzantom, którzy po dłuższych lub krótszych rajdach w okolicy powracali do wsi (w marcu 1944 roku było ich 23). Niechęć niektórych mieszkańców brała się nie tyle z podwyższonego ryzyka, co z ogólnej wrogości między przedwojenną Polską a Rosją bolszewicką, i niechęci Polaków do bolszewickiej ideologii. Nie jest jasne co było bezpośrednią przyczyną tragedii, która niebawem nastąpiła.
W dniu 6 marca 1944 roku, wczesnym rankiem, Zawonie otoczone zostało przez żołnierzy niemieckich. Żołnierze wrzucali granaty do zabudowań, podpalali je i strzelali do mieszkańców. W szczególności skierowali się do gospodarstwa Ludwika i Jadwigi Chudych, gdzie w zamaskowanym schronie ukryta była radiostacja, i gdzie w tym czasie znajdowali się radzieccy partyzanci. W tym momencie Rosjanie podjęli walkę, w wyniku której wszyscy partyzanci zginęli, za wyjątkiem jednego, którego dalsze losy są nieznane. Mieszkańców całej wsi spędzano do kaplicy. W trakcie tego zastrzelono wielu z nich: jednych na skutek prób podejmowania ucieczki, innych z powodu niedołęstwa. Niemcy bezlitośnie rozprawili się nie tylko z partyzantami, ale również z mieszkańcami Zawonia, których wielu straciło życie.
W wyniku akcji pacyfikacyjnej wieś Zawonie spalona została niemal doszczętnie: ocalały jedynie (na pewien czas) budynek szkoły, kaplica i cztery domy mieszkalne. Ludzie zamknięci w kaplicy, głównie kobiety i dzieci sądzili, że zostaną spaleni żywcem, ale do tego na szczęście nie doszło. Większość mężczyzn i niektóre kobiety przepędzono do pobliskich Jastrubic, a następnie około 50-60 osób przewieziono do aresztu we Lwowie. Po przesłuchaniach, po kilku tygodniach, aresztowanych mężczyzn wywieziono do obozu koncentracyjnego w Gross Rosen, a kobiety do obozu koncentracyjnego w Ravensbruck. Obozy przeżyło jedynie 11 osób.
W dniu 7 maja 1975 r. w ramach gloryfikacji działań Armii Czerwonej odsłonięto pomnik partyzantom w pobliżu linii kolejowej nie daleko od wsi oraz w samej wsi, gdzie wymieniono 18 cywilnych ofiar.
Minęły lata…
Latem 2017 r. członek Towarzystwa, pan Wiktor Podhajecki, z synem prowadzili poszukiwania na terenie, na którym niegdyś znajdowała się wioska Zawonie. Kilka dni później w gęstwinie drzew znaleźli pomnik, a raczej to, co z niego zostało – 2 żelbetowe kolumny. Członkowie naszego Towarzystwa, na czele z Wiktorem Podhajeckim, zaczęli oczyszczać teren z drzew i krzewów. Od tego czasu, za zgodą miejscowych władz, Towarzystwo zaczęło dbać o teren wokół pomnika. Jesienią 2019 r. z inicjatywy rodziny Hawło wykonano i zamontowano tablicę pamiątkową. Miało to miejsce 19 listopada 2019 r., a oficjalne odsłonięcie nastąpiło kilka dni później, 23 listopada. W odsłonięciu wzięła udział Irena Nagurska, kierownik wydziału ds. Karty Polaka w Konsulacie Generalnym RP we Lwowie.
Członkowie Towarzystwa co roku obchodzą rocznicę tragedii 6 marca oraz rocznicę odsłonięcia tablicy pamiątkowej 23 listopada.

Lokalizacja pomnika na mapach Google
Момент заснування села загубився в темряві історії. До Другої світової війни Завонє було невеликим селом, розташованим на лівому березі річки Буг, де проживало близько 200 мешканців польської національності. Це був своєрідний острівець польськості, оскільки сусідні села були переважно заселені українцями. У Завоні було 37 господарств, школа і каплиця. Мешканці утримували кооперативну крамницю та багато інших кооперативних господарств. Майже половина мешканців мала прізвище Кіселевич (також пишеться Кісілевич). З цієї причини багато хто мав прізвиська, такі як „Закапличний” (той, що живе за каплицею).
У 1943 році Завонє обрав своїм штабом радянський партизанський загін, що діяв у цьому районі під командуванням капітана Івана Мороза. Мешканці, хоч і неохоче, але також надавали допомогу і притулок партизанам, які поверталися до села після довших чи коротших рейдів у цій місцевості (у березні 1944 року їх було 23). Небажання деяких мешканців було зумовлене не стільки підвищеним ризиком, скільки загальною ворожістю між довоєнною Польщею та більшовицькою Росією, а також неприязню поляків до більшовицької ідеології. Невідомо, що стало безпосередньою причиною трагедії, яка незабаром сталася.
6 березня 1944 року рано вранці Завонє було оточено німецькими солдатами. Солдати закидали будинки гранатами, підпалили їх і стріляли в мешканців села. Зокрема, вони обстріляли господарство Людвіка і Ядвіги Худів, де в замаскованому укритті була захована радіостанція, і де в той час перебували радянські партизани. У цей момент росіяни вступили в бій, в результаті якого загинули всі партизани, за винятком одного, подальша доля якого невідома. Жителі всього села були стягнуті до каплиці. В ході цього багато хто був розстріляний: одні в результаті спроб втечі, інші через неміч. Німці нещадно розправлялися не тільки з партизанами, але також з жителями Завонє, багато з яких загинули.
В результаті пацифікаційної операції село Завонє було спалене майже дотла: вціліли (на деякий час) лише будівля школи, каплиця і чотири житлові будинки. Замкнені в каплиці люди, переважно жінки і діти, думали, що їх спалять живцем, але, на щастя, цього не сталося. Більшість чоловіків і частину жінок зігнали до сусідніх Яструбиць, а потім близько 50-60 осіб відвезли до слідчого ізолятора у Львові. Після допитів, через кілька тижнів, заарештованих чоловіків відвезли до концтабору Гросс Розен, а жінок – до концтабору Равенсбрук. У таборах вижило лише 11 осіб.
7 травня 1975 року коло залізниці поблизу села та на території самого села вібулося відкриття пам’ятника партизанам в рамках прославлення діянь радянської червоної армії, де було згадано про 18 жертв серед цивільного населення.
Пройшли роки…
Влітку 2017 року член Товариства пан Віктор Підгаєцький разом з сином досліджували територію, на якій колись було село Завонє. Через кілька днів вони віднайшли в заростях дерев пам’ятник, або точніше те, що від нього залишилося – 2 залізобетонні колони. Члени нашого Товариства на чолі з Віктором Підгаєцьким почали розчищати територію від дерев та кущів. Від того часу з дозволу місцевої влади Товариство почало доглядати за територією навколо пам’ятника. Восени 2019 року за ініціативи родини Гавло було виготовлено та встановлено меморіальну таблицю. Це відбулося 19 листопада 2019 року, а офіційне відкриття відбулося кілька днів пізніше – 23 листопада.
На відкритті була присутня Ірена Нагурська, керівник відділу у справах карти поляка Генерального консульства Польщі у Львові.
Члени Товариства щорічно відзначають 6 березня роковини трагедії і 23 листопада річницю відкриття меморіальної дошки.